Harfistka Amelia Tokarska

Moją harfową drogę rozpoczęłam w wieku 7 lat w Państwowej Ogólnokształcącej Szkole Muzycznej im. Stanisława Moniuszki w Bielsku-Białej. Miałam wielkie szczęście, że klasę harfy prowadziła Pani Profesor Ewa Jaślar-Walicka, dzięki której mogłam rozwinąć warsztat instrumentalistki, ale przede wszystkim, która zawsze szanowała indywidualność ucznia i z zaangażowaniem wspierała nasz rozwój. To właśnie Pani Profesor, dzięki własnemu bogatemu doświadczeniu nauczyła nas patrzeć odważnie na świat i dostrzegać możliwości, jakie pojawiają się w naszym życiu.

 

Obecnie jestem studentka Royal Conservatory of Brussels w klasie harfy Pani Profesor Jany Bouskovej, która również jest moim niezwykłym przewodnikiem, kolejną Mistrzynią na mojej harfowej drodze. Jestem bardzo wdzięczna, ze mogę uczyć się od najlepszych i wzbogacać swoje umiejętności pod okiem wybitnych osobowościom muzycznych. W czerwcu 2018 roku udało mi się zdać wszystkie egzaminy licencjackie w Royal Conservatory of Brussels i uzyskać dyplom z wyróżnieniem. Od 1 październik 2018 r. rozpoczynam studia magisterskie w dalszym ciągu w klasie harfy prof. Jany Bouškovej

więcej - Amelia Tokarska - życiorys artystyczny

 

Bardzo lubię angażować się w różnorodne projekty muzyczne, często biorę udział w konkursach i warsztatach mistrzowskich, wśród nich wyjątkowe były dla mnie warsztaty w Moulin d’Ande we Francji, ze względu na atmosferę i urok tego artystycznego miejsca oraz poziom lekcji prowadzonych przez prof.Helgę Storck. Była to moja pierwsza tak daleka samodzielna podróż, zachwycił mnie Paryż i planuję jeszcze do niego wrócić. Będąc we Francji nie przypuszczałam, że niebawem pojadę dużo dalej i to również "z powodów harfowych". Wzięłam udział w przesłuchaniach prowadzonych przez WorldHarp Congress i znalazłam się w gronie 24 młodych harfistów z całego świata zakwalifikowanych do projektu Focus on Youth. Zagrałam koncert w Sydney. Uważam, że to jedno z największych moich osiągnięć i czuję ogromną wdzięczność, że dane mi było uczestniczyć w Światowym Kongresie Harfowym w Australii, wziąć udział w wielu znakomitych warsztatach i wysłuchać świetnych, niezwykle różnorodnych koncertów harfowych. Podróże, spotkania z muzyką płynącą spod palców harfistów i harfistek z różnych stron świata to niewątpliwie bardzo rozwijające doświadczenia, wśród nich chcę jeszcze wymienić I,Culture Orchestra, do której zakwalifikowałam się w ubiegłym roku. W wielonarodowościowym gronie muzyków z Armenii, Azerbejdżanu, Białorusi, Gruzji, Mołdawii i Ukrainy zagraliśmy koncerty w Gdańsku, Berlinie, Kijowie, Batumi oraz Santander. I, Culture to dla mnie wspaniały projekt, grono zdolnych, kreatywnych ludzi, którzy rozmawiają we wspólnym języku muzyki.

Mam wiele planów, jak każdy z nas, wiele marzeń. Współpracując z wieloma orkiestrami odkryłam radość wspólnego muzykowania i będę nadal angażować się w tego typu projekty. Jestem również otwarta na nowe technologie w muzyce, w ubiegłym roku zagrałam w Brukseli oraz w Polsce prawykonanie utworu Larsa Graugaard - Sound Shapes na harfę w interakcji z komputerem, co było dla mnie interesującą pracą w przestrzeni  "pomiędzy" barwą dźwięku harfy a elektroniką. Ta przestrzeń muzyczna jest dla mnie warta dalszej eksploracji, stąd projekt "Harp_Enter", który tworzę wraz z Piotrem Nowakowskim, zajmującym się elektroniką. Zagraliśmy koncert w ramach programu stypendialnego, jaki realizowałam w ramach stypendium twórczego Urzędu Miasta Bielska-Białej.

 Harfa jest niezwykłym instrumentem i ma ogromny potencjał, w mojej pracy chciałabym prezentować ten instrument w szerokim spektrum, pokazać słuchaczom możliwości i bogatą paletę dźwięków, opowieści, jakie potrafi snuć. Interesuje mnie również muzyka współczesna, która często prezentuje instrumentarium w sposób zupełnie nowy poprzez preparowanie czy nietypowe zestawienia instrumentów.

 

 

 


 Wiolonczelistka Ariadna Willmann

 Moja przygoda z muzyką zaczęła się już w „brzuchu” mojej śpiewającej mamy. Zamiłowanie taty oraz moja starsza siostra, która również poszła do szkoły muzycznej,  byli inspiracją dla mnie. Wybór tego najwspanialszego instrumentu- wiolonczeli - dokonał się w bibliotece w Wilkowicach, gdzie jako dziecku wpadła mi przypadkowo  do rąk książka o dziewczynce, która gra na wiolonczeli. 

 I tak w roku 1996 zdałam do klasy pierwszej Państwowej Szkoły Muzycznej I i II stopnia im. Stanisława Moniuszki  w Bielsku-Białej , w klasie mgr Eugeniusza Ilczuka. W 2001 roku trafiłam do klasy mgr Heleny Firlej, gdzie rozwijałam swe umiejętności pod okiem wspaniałej nauczycielki, która prowadziła mnie i rozbudziła miłość do tego pięknego instrumentu. Od 2006 roku zostałam stypendystką klubu Soroptimist International.  W 2008 roku zdałam na Akademię Muzyczną w Katowicach do klasy prof. Pawła Głombika i asyst. Natalii Kurzac.

Od 2012 roku zaczęłam pracę w Państwowej Szkole Muzycznej I i II stopnia im. Karola i Antoniego Szafranków w Rybniku. Było to moje spełnienie marzeń, ponieważ od czasów szkolnych czułam, że nauczanie małych wiolonczelistów jest tym co chciałabym robić w życiu. W tejże szkole pracuję do dziś.

Gram w Filharmonii Rybnickiej, należę do AKATrio, a w tym roku kończę drugi, ostatni rok studiów podyplomowych z pianistką  Weroniką Styrnalską na Akademii Muzycznej w Katowicach, w klasie kameralistyki prof. Teresy Baczewskiej i dr Natalii Kurzac-Kotuli.Grałam liczne koncerty jako solistka, w kwartetach, w trio oraz w orkiestrze zarówno  w kraju i jak i zagranicą m.in:, w Niemczech, we Francji, we Włoszech, w Grecji i w Ameryce. Brałam udział w kursach muzycznych w Łańcucie i w Idyllwild(USA). Koncertowałam z Bielską Orkiestrą, Rybnicką Szkolną Orkiestrą,  Orkiestrą Muzyki Nowej, Aukso,  Filharmonią Rybnicką , Orkiestrą Kameralna Filharmonii Śląskiej oraz Orkiestrą Kameralną Feroce.

W chwili obecnej pracuję w Państwowej Szkole Muzycznej I i II st. im. Karola i Antoniego Szafranków w Rybniku. Prowadzę 12osobowa klasę wiolonczeli. Moja najstarsza studentka zdała na studia muzyczne we Wrocławiu. Gram w Filharmonii Rybnickiej oraz koncertuję w zespołach kameralnych jak i solo. 

 

 


Puzonistka Katarzyna Witek 

Nazywam się Katarzyna Witek, jestem studentką V roku gry na puzonie Akademii Muzycznej w Krakowie w klasie dr hab. Zdzisława Stolarczyka.

Pracę z instrumentem rozpoczęłam 14 lat temu kiedy to zdałam egzamin do Szkoły Muzycznej w Łukowie i trafiłam pod opiekę pana Jarosława Bacewicza, mojego pierwszego nauczyciela puzonu. To on swoją charyzmą i energią rozbudził we mnie ochotę do gry na tym instrumencie i pokazał jak różnorodną muzykę można na nim wykonywać. Podczas nauki brałam udział w wielu konkursach muzycznych dla instrumentów dętych blaszanych. Na jednym z nich dostałam propozycje nauki w Szkole Muzycznej I i II st w Bielsku- Białej u Pana Zdzisława Stolarczyka, z której w niedługim czasie skorzystałam.

Mój nowy nauczyciel - Zdzisław Stolarczyk stał się wkrótce jednym z moich największych autorytetów wśród puzonistów. Jego wielka pasja do tego instrumentu, ciągła chęć rozwoju i  radość z muzykowania udzieliły się zarówno mnie jak i moim kolegom puzonistom. Wspólnie z utworzonym przez nas sekstetem puzonowym udało nam się uzyskać stypendium na miesięczny kurs muzyczny organizowany w Idyllwild w Californi, który okazał się dla mnie niezapomnianym przeżyciem. Zetknęłam się wtedy z  największymi gwiazdami puzonu oraz miałam możliwość uczestniczenia w zajęciach przez nich prowadzonych.

 

W pewnym momencie mojej nauki stanęłam przed trudnym dla mnie (głównie ze względów finansowych) faktem zakupu nowego instrumentu. Bardzo pomógł mi wówczas klub Soroptimist International w Bielsku-Białej (której stypendystką jestem od  2009 roku ) finansując w większej części zakup puzonu. Podczas dalszej nauki uczestniczyłam w wielu konkursach solowych i kameralnych .

 

Na studiach w Krakowie, które rozpoczęłam w  roku 2011, otworzyły się przede mną możliwości udziału w wielu projektach muzycznych z różnymi orkiestrami i zespołami z Krakowa, z którymi występowałam w kraju i za granicą .W zeszłym roku dzięki stypendium Erasmusa  studiowałam w konserwatorium w  Amsterdamie. Podczas pobytu w Holandii miałam możliwość studiowania pod okiem trzech wybitnych puzonistów; brałam udział w międzynarodowym festiwalu puzonowym Slide Factory prowadzonym przez muzyków Nowojorskiej Filharmonii, brałam czynny udział w lekcjach u najwybitniejszych pedagogów oraz słuchałam koncertów światowej klasy puzonistów. Ponadto miałam szansę doskonalić swój język angielski i podziwiać uroki jednego z najpiękniejszych miast w Europie.

Gra na puzonie sprawia mi ogromną przyjemność, czuję się bardzo dobrze zarówno w orkiestrze symfonicznej, zespołach kameralnych czy też w muzyce  rozrywkowej i big bandowej (która również jest mi bardzo bliska). W ubiegłym roku miałam okazję pracować w szkołach muzycznych I stopnia i przyjrzeć się nauce gry na puzonie ze strony nauczyciela .W najbliższym czasie mam w planach napisanie pracy magisterskiej i zagranie dyplomu wieńczącego moją edukację muzyczną. Po dyplomie zamierzam zdawać do orkiestr symfonicznych, gdzie dalej mogłabym cieszyć się grą na tym instrumencie.


Oboistka Alicja Matuszczyk

Swoją przygodę z muzyką rozpoczęłam w Szkole Muzycznej im. Stanisława Moniuszki w Bielsku-Białej . Jako instrument główny  wybrałam obój, gdyż  zafascynował mnie swoim pięknym brzmieniem. Od tego czasu jestem uczennicą w klasie oboju pana dr Piotra Pyca .

Systematycznie staram się pogłębiać swoje umiejętności. Uczestniczyłam w wielu warsztatach obojowych,  miedzy innymi w warsztatach, które prowadzili światowej sławy oboiści: pan Diethel Jonas z Lubeki, pan Christopher Hartmann z  Berlina oraz pedagog Narodowego Wyższego Konserwatorium Muzycznego w Paryżu pan David Walter.  Jako ważne doświadczenie wspominam warsztaty z profesorem Jerzym Kotyczką z Akademii Muzycznej w Krakowie i dr Arkadiuszem Krupą z Uniwersytetu Muzycznego w Warszawie. Była to nauka połączona z koncertami.

W ramach szkoleń dodatkowych ukończyłam również Młodą Akademię Muzyczną na Akademii Muzycznej w Katowicach .
W roku 2014 byłam uczestniczką programu Europa u Bram, który ukończyłam z wyróżnieniem. Nagrodą specjalną, dla mnie szczególnie ważną, był  występ w charakterze solistki na koncercie kameralnym z Filharmonią Śląską .
J
estem laureatką wielu konkursów, zarówno krajowych jaki i  międzynarodowych.  W roku 2015  na VI Ogólnopolskim Festiwalu Fagotowo-Obojowym im. Wiktora Osadzina i Edwarda Mandery, który odbył się w październiku w Bytomiu, zdobyłam  Grand Prix Festiwalu i zajęłam I miejsce.  W marcu tego samego roku na  Konkursie Muzyki Współczesnej w Płocku zajęłam I miejsce, a w kwietniu  na Międzynarodowym Konkursie Duetów z Harfą w Cieszynie zajęłam I miejsce oraz otrzymałam Nagrodę Specjalną Marty Ptaszyńskiej za najlepiej wykonany utwór współczesny. W roku 2014 zajęłam  I miejsce w Konkursie Muzyki Współczesnej " Srebrna Szybka " w Krakowie , a w roku 2013 zdobyłam Grand Prix i I miejsce w konkursie Janackovy Maj w Ostrawie ,

W 2014 r. otrzymałam stypendium Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Za osiągnięcia artystyczne otrzymałam nagrodę dyrektora szkoły -"Optimus Musicus .

 

Lubię koncertować. Wielką przyjemność sprawia mi koncertowanie ze szkolną orkiestrą  symfoniczną pod batutą p.Andrzeja Kucybały, która niedawno zdobyła I miejsce w Ogólnopolskim Konkursie Orkiestr Szkół Muzycznych. Koncertuję nie tylko w Polsce , miałam już okazję grać  na Cyprze,  w  Dubaju, w Czechach, we  Francji i  w Niemczech.

Gra na oboju jest moją pasją i z tym wiążę swoją przyszłość.

Pani Alicja w czerwcu 2017 roku ukończyła edukację w Państwową Ogólnokształcącą Szkołę Muzyczną II Stopnia im. Stanisława Moniuszki.

W chwili obecnej wchodzi w skład Narodowej Orkiestry Polskiego Radia w Katowicach.

 


Plastyczka Katarzyna Czempiel

 

Gdyby nie sztuka nie byłabym sobą, Katarzyną Czampiel z Rybnika. Moja przygoda, a przy tym pasja do malowania i rysowania zrodziła się w chwili, gdy moja ciocia plastyczka Ewa Tomas-Modlich odkryła we mnie talent plastyczny w podstawówce. Był jak kamień węgielny, twardy i brudny. Wiec trzeba go było oszlifować, by stał się diamentem.

Moim marzeniem było dostać się do Liceum Plastycznego w Bielsku-Białej. Spełniło się, ale to nie oznacza ze moje zainteresowanie sztuką oraz tworzeniem zamknięte są w obrębie tych murów. W ramach lekcji maluję, rysuję anatomię postaci, martwe natury. Wykonuję własną biżuterię w stylu boho. Projektuje tkaniny wykonywane w technice sitodruku, ponieważ jestem na kierunku Artystyczny Druk Sitowy. W tym roku szkolnym odnalazłam się w tkactwie oraz w macramie. Pod dyplom zaprojektowałam i wykonałam kilka tkanin inspirowanych sztuką i kulturą indiańską. Wiedzę na temat historii sztuki rozwinęłam dzięki inspirującym lekcją pani mgr Doroty Dusińskiej.

 Pasjonuje się fotografią przyrody, ponieważ kocham podróżować, chodzić po górach (naszych pięknych Beskidach, Tatrach i wszystkich innych górach). Natura mnie inspiruje, czasami nie udolnie staram się ja naśladować( np. malować akwarelami). Kocham i uprawiam sport ekstremalny, Downhill oraz Snowboarding. Zaprojektowałam szatę graficzną na własną deskę snowboardową, którą własnoręcznie udało mi się wykonać. Jestem przekonana, że muzyka ma ogromny wpływ na twórcę, stanowi inspirację podczas tworzenia. Tak samo obraz czy sztuka wizualna może być impulsem dla muzyka do komponowania utworów. Dla mnie te dwie dyscypliny sztuki: malarstwo i muzyka łączą się, mieszają się i wzajemnie na siebie oddziałują. Na mnie głównie oddziałuje i inspiruje folklor staro-polski, muzyka ludowa (gram na bębnie) śpiew i taniec nie tylko polski, ale i słowiański, białoruski, ukraiński, rumuński - inspiruje się wzorami ludowymi. A przede wszystkim kulturami Ameryki łacińskiej, Północnej Kanady oraz rdzennych mieszkańców Ameryki Północnej.

Ze szkoły zostałam wydelegowana do 24. Ogólnopolskiego Pleneru Rysunkowo-Malarskiego im. Krystyny Drążkiewicz dla najzdolniejszych uczniów najstarszych klas liceów plastycznych w Kazimierzu Biskupim 2016. Brałam udział w Ogólnopolskim Przeglądzie Rysunku, Malarstwa i Rzeźby - Katowice 2016. Byłam laureatką Konkursu Fotograficznego Migawka organizowanego przez Młodzieżową Radę Miasta Bielska-Białej 2016 w kategorii Architektura oraz w 2015 w kategorii Pejzaż i Człowiek. Pracowałam w charakterze wolontariuszki podczas 6. FotoArtFestival 2015 w Bielsku-Białej. Zaangażowałam się przy pomocy w malowaniu muralu w Bielsku-Białej, przy ul. Henryka Sienkiewicza, przy parkingu koło ZSE. Autorem projektu jest Piotr Graff. Praca z tym młodym artystą zainspirowała mnie do tworzenia własnych murali. Pierwszy mural powstał rok temu w biurze mojego kuzyna. Oto link do filmu z procesu malowania.(  https://www.youtube.com/watch?v=xudfrUJT0SE )